:::: MENU ::::

Globalni potentaci i Blockchain – czy to im faktycznie potrzebne?

Nieodłączność szeroko pojętych mediów społecznościowych i ich stała obecność w naszym codziennym życiu nie są już chyba dla nikogo szczególnym zaskoczeniem. W coraz większej liczbie przypadków, są one również narzędziem pracy, a nie jedynie rozrywki. Co więcej, uważam, że ten trend będzie się stale powiększał.

Jak ma się do tego technologia Blockchain? Ogólnikowo wspominałem o tym na swoim blogu już nieraz, jednak dzisiaj trochę więcej szczegółów.

Niedawne badania przeprowadzone przez brytyjską firmę Juniper Research wykazują, że wdrożenie Blockchaina przez wielkie globalne firmy jest jedynie kwestią czasu. Około 60% firm przyznaje, że poważnie rozpatruje lub już korzysta z tej technologii.

Jednak czy Blockchain może zasadniczo poprawić zyski i usługi świadczone przez globalnych gigantów, takich jak Google, Facebook i Uber, i dlaczego te zmiany jeszcze nie nastąpiły.

 

Google

Google ma to do siebie, że lubi eksperymentować z każdym nowo powstałym rozwiązaniem technologicznym. Tak jest od lat. Ale jeśli chodzi o Blockchain, Google nie wydaje się tym szczególnie entuzjazmować.

CBInsights twierdzi, że Google zajmuje drugą pozycję w czołówce inwestorów korporacyjnych w firmach blockchain. Jednym z możliwych powodów może być to, że Google spodziewa się skorzystać z inwestycji kapitałowych w startupach typu blockchain i dostrzega perspektywy tej branży. Innym możliwym powodem inwestycji blockchain firmy Google może być to, że stara się zintegrować blockchain w celu usprawnienia procesów korporacyjnych.

Jednak dzisiaj często słyszymy, że marketing internetowy staje się nieefektywny, ponieważ przedsiębiorcy wydają ogromne kwoty na reklamę, a koszt przyciągnięcia jednego użytkownika może wynieść nawet 6 dolarów . Google i Facebook to monopole rynkowe o łącznym udziale równym 72% – to wyjaśnia, dlaczego nie byliby zainteresowani zmianą warunków. Ponadto, przed wdrożeniem własnego Blockchaina, gigant internetowy powinien mieć szczególny problem, którego nie można rozwiązać bez udziału tej technologii. W związku z tym wydaje się mało prawdopodobne wykorzystanie Blockchaina do zabezpieczenia danych osobowych użytkowników.

Facebook

11 maja w końcu ogłoszono, że Facebook ma zamiar uruchomić własną kryptowalutę. Wyglada na to, że firma przygotowuje grunt do wdrożenia Blockchaina i że jednak, iż ignorowanie nowych technologii nieuchronnie doprowadzi do utraty władzy w przyszłości. Jednak ograniczona przepustowość blokowa może utrudnić przekształcenie Facebooka w globalną platformę Blockchain. Przeniesienie danych użytkownika do sieci może również mieć swoje pułapki, biorąc pod uwagę niedawny skandal wokół wycieków danych osobowych użytkowników, które kosztowały firmę 100 miliardów dolarów kapitalizacji rynkowej. Istnieją przykłady w pełni zdecentralizowanych mediów społecznościowych (Telegram), które pokazują, w jaki sposób system Blockchain może być przydatny dla typowego użytkownika Internetu. Nie ingerują w działania uczestników, nie mają dostępu do swoich wiadomości i nie zabraniają im wyrażania jakichkolwiek opinii. Czy można go użyć do wyrządzenia szkody? Zapewne. Pełna decentralizacja bez żadnego umiaru może spowodować, że użytkownicy zaczną zamieszczać obraźliwe materiały, zabronione treści lub prywatne dane.

Uber

A czy firmy takie jak Uber potrzebują Blockchaina? To istne centra wymiany informacji służące do łączenia dostawców z osobami, które potrzebują ich usług. Jednocześnie użytkownicy mogą nie zdawać sobie sprawy, że w łańcuchu jest więcej niż jedno ogniwo, z których każdy ma wpływ na szybkość, jakość i koszt świadczonej usługi. Są tu wszystkie oznaki centralizacji, cała infrastruktura, w tym serwery i oprogramowanie należące do agregatorów oraz mechanizm interakcji osób z innymi, kontrolowanymi przez platformę.

Posiadanie firmy, która ma pełną kontrolę nad wszystkim, co dzieje się w jej systemie, i dyktuje warunki współpracy z kontrahentami, daje jej możliwość nadużywania władzy. Przy obecnej polityce biznesowej Uber jest strukturą, która nie może działać bez scentralizowanej władzy.

Programiści mogą zrewolucjonizować sposób przechowywania danych i wymiany informacji. Ale czy uda im się rozwiązać problem przepustowości, jeśli chodzi o tysiące lub miliony pasażerów?

Czy to już czas?

Decentralizacja może pomóc dużym korporacjom w automatyzacji i optymalizacji procesów biznesowych w logistyce, bezpieczeństwie lub przechowywaniu danych. Wciąż giganci tacy jak Google, Facebook czy Uber będą potrzebowali czasu na skalowanie tego, co dziś mają startupy Blockchain. Z drugiej strony, jeśli w niedalekiej przyszłości małe firmy nie zdołają wprowadzić innowacyjnych rozwiązań do swoich systemów, monopolista rynku internetowego mógłby stać się monopolistą w środowisku Blockchain.

 

źródło: cointelegraph

 


Dodaj komentarz

avatar